Obecny czas: 16 Paź 2018, 23:21



Odpowiedz  [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
 Scroll Products 
Autor Wiadomość

Rejestracja: 21 Kwi 2015, 21:05
Posty: 4
Image ich gwarancja.


23 Kwi 2015, 20:02
Profil Wyślij prywatną wiadomość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2012, 10:08
Posty: 395
Miejscowość: Działdowo
Auto: Toyota corolla/GSXR1000
gwarancja nie obejmuje:punkt 2 - Roztoczonego gniada....

Czyli ich "pracy"

_________________
Image Piszę poprawnie po polsku


23 Kwi 2015, 20:45
Profil Wyślij prywatną wiadomość

Rejestracja: 28 Mar 2011, 22:20
Posty: 765
Auto: 6 MPS
"daniel" masz pismo o nie uznaniu reklamacji od tej firmy ?


24 Kwi 2015, 19:06
Profil Wyślij prywatną wiadomość

Rejestracja: 25 Maj 2015, 12:06
Posty: 2
daniel napisał(a):
po regeneracji w scroll product która kosztowała razem z przejrzeniem całego systemu 2,5 tyś ,po zrobieniu ok 2 tyś pojechałem w trasę w trakcie której zaświecił mi się kontrolka oleju, sprawdzam bagnet pusty więc na biegu uzupełniłem i wróciwszy zacząłem ogarniać temat u mechaników oraz czytając w necie, wniosek jeden żle zregenerowane turbo ale mam przecież gwarancje , więc pojechałem do warsztatu i tutaj zaczęły się schody, gwarancja nic nie obejmuje, patałachy z warsztatu wymyślali niestworzone rzeczy a to intercooler , a to czujniki złe .Wszystko żeby oddalić winę od siebie, oczywiście oni rozbierali i składali turbine więc nie jestem w stanie im udowodnić. Pare osób ,mechaników przestrzegało mnie przed tym że by nie dać sobie wmówić to nie ich wina itd. Jestem tak zły i zawiedziony że nie mogę nawet dokładnie wszystkiego opisać. A takie mieli opinie, chyba sami sobie pisali, moja wina że nie przeczytałem tej ich gwarancji przed zostawieniem samochodu na tę regenerację turbiny,prawde powiedziawszy ten szczyl szefuńcio tej ,,firmy,, to po ryju powinien dostać ,ale ruszysz gówno to będzie śmierdzieć .


Drogi Kliencie,
Czytam te wszystkie negatywy pod naszy tutułem "Scroll Products" ,które zamieszcza pan gdzie tylko sie da i nie moge doczytac sie w zadnym z tych "hejtów" prawdziwych okolicznosci zdazenia.
Wiec historia pana Daniela wygląda tak ze w styczniu tego roku robilismy naprawe turbosprezarki w toyota verso 2.0d 2003r. W turbosprężarce zostaly wymienione wszystkie czesci na nowe poniewaz turbina była zuzyta. Zakres usług co do serwisu auta jest tez z gory okreslony i podpisany przez klienta w "karcie zlecenia" w momencie pozostawienia auta w serwisie. Czyli zakres obejmuje: naprawa turbiny,montaz i demontaz turbiny , sprawdzenie szczelnosci układu dolotowego, pomiar cisnienia oleju, kontrola egr ,wydatek oleju na wyjsciu do turbo i diagnostyka komputerowa. Wszystkie te czynnosci zostały wykonane i nie stwierdzono w nich błedów. Po upływie 2 msc klient zgłosił sie na gwarancje z uszkodzona turbosprężarką. Okazało ,ze wszystkie sprawdzane podzespoły działaja bez zarzutów( olej, egr, szczelny układ...). Biorac pod uwage iz na rynku turbin jestesmy od 10 lat wiedzielismy ze turbina była praktycznie nowa i sprawdzona wiec cos musi byc na rzeczy z tym autem, Jakas wada ukryta. No cóz trzeba ta wadę znalesc ,bo co zrobic? Włozyc druga tez sie uszkodzi klienta odesłac z kwitkiem tez zle. Dwa dni nieodpłatnego przeszukiwania auta
na wszystkie sposoby łacznie z kompresja i wtryskami. Wszystko działa? Co sie okazało to w aucie został zamontowany zderzak od modelu bez intercoolera i w kanale wlotu powietrza była wstawiona czarna plastikowa zaslepka praktycznie niewidoczna. A jak wszyscy wiemy powietrze rozgrzane niechłodzone ma mniejsza gestosc a co za tym idzie zeby uzyskac dane cisnienie turbina musi wykonac duzo szybsza i ciezszą prace. Zadzwonilismy do klienta przedstawilismy sprawe ,klient mówi faktycznie była stuczka i wymiana pasa przedniego. W ramach "gwarancji" zapłaci pan za czesci a my to zrobimy jeszcze raz dla dobra klienta. Ani to jego wina ani nasza niech bedzie. Czyli cała robota od nowa montaz,demontaz dwa dni szukania wady, demontaz pasa przedniego ze zderzakiem, usuwanie zaslepki, uszczelki. wszystko za 40% ceny. Mozna by powiedziec jesli pan woli ze turbo zostało wymienione na gwarancji ale doszły koszta dodatkowe z usuniecie usterki co było by nadal ok w cenie która pan zapłacił kolejny raz. Gdyby chciał pan powiedziec ze to było przeoczenie z naszej strony. Mysle ze nalezą nam sie przeprosiny z pana strony i podziekowanie a nie te negatywne komentarez
Pozdrawiam
Własciciel serwisu Scroll Products


25 Maj 2015, 13:33
Profil Wyślij prywatną wiadomość

Rejestracja: 25 Maj 2015, 12:06
Posty: 2
fazer72 napisał(a):
Wymieniałem turbinkę. W skrócie - kupić turbinę i wymienić gdzie indziej.
Co do jakości turbiny się nie wypowiem bo dopiero zacząłem jeździć, ale jest rok gwarancji.
Co do jakości serwisu - omijać szerokim łukiem. Panowie korzystają z usług zaprzyjaźnionego serwisu Fiata 2 pawilony dalej. Jakie auto, taki serwis. Nożesz kurwa, nie wiedziałem, że takie paparuchy jeszcze istnieją !
Odbieram auto (po 3 dniach !!), a tu mię się czek świeci. No to Bartek z reklamacją wędruje. Koleś od turbo, że oczywiście, że komputer podepniemy itd.. Podpięli kompa i wywaliło P2088. Przyszedł "macher", który wymieniał turbinę i w żywe oczy mi napierdala, że ten czek to już był jak on autem na warstat wjeżdżał. Mówię kolesiowi, że przecież niesprawnym autem bym nie przyjechał na wymianę turbiny, która działa, tylko troszkę niedomaga. Wkurwił mnie dodatkowo jak zobaczyłem, że osłonę intercoolera zamontowali jakimiś śrubkami znalezionymi na podłodze (oryginały oczywiście pogubili ... chuje). Podejście do klienta na zasadzie - JA jestem PANEM MECHANIKEM i to JA wiem co mówię, a ty jesteś małym chujkiem, który zna się co najwyżej na gumie do żucia. Powiedziałem, że nie odbieram auta w takim stanie, silnik napierdala jak by miał wypaść, wolnych obrotów brak (znaczy są, ale BARDZO wolne). No to dawaj sprawdzać wtyczki i połączenia. Ja oczywiście mam zawieźć starych na lotnisko za godzinkę, a oni za zdejmowanie intercoolera się biorą. Zostawiłem auto, w taksę i do starych. Dzwonią do mnie po 15, że nie udało się zlikwidować czeka, ale żebym przyjechał i się przejechał. No to się przejechałem z tym czekiem .... tragedia. Auto nie jedzie, turbo prycha, no chujnia. A to może ma pan jakiś zaprzyjaźniony warsztat i jeśli to sprawa związana z wymianą turbiny to my pokryjemy koszta, ale wie pan, czasem coś się potrafi po prostu zepsuć ot tak ..... zabrałem auto. W domu wujek Google i fora amerykańskie co to za błąd. Wyszło, że błąd czujnika OCV (taki dynks obok korka wlewu oleju), że słabe przewodzenie, może styki.... Rano, wyposażony w narzędzia, papier ścierny, szpraje itd. przybywam na parking do starych gdzie zostawiłem padakę. Otwieram maskę i całe szczęście, że akurat zbierała się wycieczka szkolna przed autokarem, bo by mnie te chuje z serwisu Fiata usłyszeli 6 km dalej. Skurwenson nie podpiął czujnika (którego wcale nie musiał rozpinać) jak założył intercooler !! Podpiąłem wtyczkę, czek zniknął, auto zapierdala (na razie, może czegoś nie dokręcił).
I jak w tym kraju ma być normalnie ?


Kliencie Drogi
Niepodpieta wtyczka w samochodzie to nie powód do takiego wulgarnego ublizania ludzią na forum publicznym. Z tego co pan pisze zachowanie serwisu w stosunku do pana było na poziomie. Ma pan samochód mazde mpv co nie jest najpopularniejszym modelem wsród aut. Prosiłem pana zeby podjechal do serwisu mazdy poniewaz nasz komputer widzi tylko kod błedu a interpretacja moze byc rózna,. wiec pozostawało nam "szukanie igły w stogu siana " Za serwis mazdy chcielismy panu zapłacic bez poruszania kwestji czy ta wtyczka oby napewno była wypieta u nas.
Mam nadzieje ze turbina chodzi do dnia dzisiejszego i usunie pan ten obrazliwy wpis
Pozdrawiam własciciel serwis Scroll Products


25 Maj 2015, 14:20
Profil Wyślij prywatną wiadomość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sty 2011, 15:20
Posty: 1143
Auto: Mazda 3 MPS BL
Co do pacjenta co się pojawił i zniknął to jeszcze mogę uwierzyć w polemikę, ale podjazd do druha drużynowego? <peace>

_________________
Głowix


25 Maj 2015, 14:28
Profil Wyślij prywatną wiadomość

Rejestracja: 21 Kwi 2015, 21:05
Posty: 4
opinia znaleziona w necie
Negatywny


GENEZA
Oddałem do nich auto w maju 2014 na, cytuję ze zlecenia: "gwizdy powyżej 1800obr./min. przy rozgrzanym i obciążonym silniku."
NAPRAWA - A RACZEJ PRÓBY NAPRAWY
Samochód miałem odebrać po 3 dniach, oddali mi go po 5-ciu - NIENAPRAWIONY, choć ze "zregenerowaną" wg faktury i zapewnień "szefa" turbosprężarką. Wg. opinii "szefa" tego przybytku, turbosprężarka została "zregerenowana" - to ważne, bo nawet taka operacja figuruje na fakturze - a gwizdy są z czegoś innego. Umówiliśmy się na poprawkę. Scroll naprawiał auto tydzień, po którym radośnie zakomunikował że "wyciszył gwizdy o połowę".
Nie odebrałem auta. Po kolejnych kilku dniach, chyba po dokształceniu się przy czytaniu for internetowych, Scroll FINALNIE pozbył się gwizdó, które pochodziły od przedmuchu na koletorze wydechowym. Konieczna była wymiana uszczelki i przegwintowane szpilki. Jak się potem okazalo, częsty problem w 1.8 TDCI. Oddali mi auto już bez gwizdów, ale z "wyciem", stwierdzając że do wymiany jest pompa wspomagania i to ona tak wyje. Dziwne, bo pompa nie wyła przed odstawieniem auta do Scroll. Po wizycie w innym serwisie, okazało się, że Scroll nie założył przewodu podcisnieniowego łączącego pompę z układem dolotowym. Przewód podcisnieniowy wywalił dziurę w macie wygłuszającej na ścianie grodziowej, wpadając w wibrację i stukając w ową ścianę generował "wycie".
Po odbiorze auta z NIEPOTRZEBNIE "zregenerowaną" turbosprężarką i finalnie usuniętym gwizdem, auto schodząc z obrotów "parskało" w układ dolotowy. Kilkurkotne wyzyty w Scroll zawsze kończyły się tak samo, podsuwaniem kolejnych, niestworzonych historii o awariach w moim aucie przez Scroll. Oczywiście turbosprężarka wg. zapewnień była "profesjonalnie zregnerowana, sprawdzona, wyważona, skalibrowana".
Podczas jednej z wizyt w innym warsztacie, zleciłem sprawdzenie ciśnienia doładowania i pracy "zregenerowanego" przez Scroll turbo, oraz źródeł "chrobotania" przy schodzeniu z obrotów.
Wyniki - mam je na piśmie - potwierdziły, że turbo przeładowuje, cieknie z niego olej, a VNT nie zostało skalibrowane/nie pracuje w pełnym zakresie. Z tym kwitem pojechałem do Scroll, gdzie ponownie usłyszałem historię o tym, że na pewno popsute jest wszystko OPRÓCZ "zregenerowanego" przez nich turbo.
FINAŁ
Oddałem auto na powtórną diagnozę układu dolotowego, sprawności poszczególnych elementów oraz turbo "zregenerowanego" przez Scroll.
Potwierdziło się przeładowywanie, potwierdziła się SPRAWNOŚC m.in. EGR, czujników ciśnienia, szczelności układu dolotowego, itp.
Co się jeszcze potwierdziło - byłem przy rozpołowieniu turbo:
- Scroll NIE PRZEPROWADZIŁ pełnej regeneracji turbo w zakresie, jaki sugerowałby zapis na fakturze oraz cena, ponad 2000zł
- Scroll NIE WYMIENIŁ kierownic VNT, tylko je wyczyścił, choć nosiły wyraźnie ślady zużycia
- Scroll NIE WYMIENIŁ ślimaka nastawnika kierownic VNT, choć ten miał już luz
- Scroll wymienił wałek turbiny,
- Scroll nie wiem czy wymienił i jakie uszczelnienia (patrz olej na muszli)


Marka/model samochodu:
ford -max


16 Sty 2016, 19:16
Profil Wyślij prywatną wiadomość

Rejestracja: 17 Sty 2011, 18:54
Posty: 4
Firmie Scroll Products bardzo nie podobają się opinie które znalazły się na naszym forum. Widocznie w błędnie przyjętej koncepcji biznesowej właściciela niezadowoleni klienci mają po prostu cichutku siedzieć w domciu i lizać łapę.
Zaczęliśmy od nich dostawać takie oto kwiatki :

Witam,
Zwracam sie z prosba o usuniecie nazwy mojej firmy z forum jak i samych
postów jej dotyczacych. Posty ,które dotycza mojej firmy są wulgarne i
obrazliwe. W przeciwnym wypadku bede zmuszony kierowac postepowanie na drogę sądową.
Z góry dziekuje własciciel firmy Hubert Łazowski


05 Paź 2016, 09:30
Profil Wyślij prywatną wiadomość

Rejestracja: 17 Sty 2011, 18:54
Posty: 4
Próbowali również nas przekupić aby opinie zniknęły z forum :

Witam,
Moze wykupie u was jakis banerek reklamowy co wpłynie pozytywnie na moje
prozby?
>>>
>>> Scroll Products Europe Team
>>> Tel: +48 22 610 25 37
>>> Mob: +48 798 630 655
>>> info@scrollproducts.com
>>> http://www.scrollproducts.com
>>>

--
Best Regards,
Hubert Lazowski
Sales Manager


05 Paź 2016, 09:33
Profil Wyślij prywatną wiadomość

Rejestracja: 17 Sty 2011, 18:54
Posty: 4
Tyle że moja cierpliwość dobiegła już końca i będę publikował wszystkie materiały które otrzymałem od firmy Scroll Products.
Przy każdej kolnej próbie szantażu i wymuszenia usunięcia lub modyfikacji treści sprawa zostanie skierowana na drogą sądową.

Na koniec dzisiejsza próba wymuszenia na nas usunięcia niewygodnych dla firmy Scroll Products treści :

"Wyłączenie odpowiedzialności własciciela portalu nie jest jednak absolutne, gdyż ustawa wprowadza pewne wymogi i obowiązki wobec hostingodawcy. Po jego stronie musi wystąpić brak wiedzy o bezprawnym charakterze publikowanych danych lub związanej z nimi działalności. Jeżeli jednak otrzyma wiarygodną informację lub urzędowe zawiadomienie o wystąpieniu naruszenia, to jest zobligowany niezwłocznie uniemożliwić dostęp do tych danych. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 stycznia 2015 r. (II CSK 747/13) potwierdził jednoznacznie, że zasady powyższe mają także zastosowanie na bezpłatnych forach i portalach. W orzeczeniu tym wskazano, że „usługodawca świadczący usługi polegające na umożliwieniu bezpłatnego dostępu do utworzonego przez siebie portalu dyskusyjnego nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie dóbr osoby trzeciej, chyba że wiedział, że wpis na portalu narusza te dobra i nie usunął go niezwłocznie”.
--
Best Regards,
Hubert Lazowski
Sales Manager"


05 Paź 2016, 09:40
Profil Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Odpowiedz   [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software for PTF.